piątek, 17 listopada 2017

Konkurs - do wygrania bon o wartości 100 zł Sephora

Ostatnio pytałam Was, jaką chcecie nagrodę w nowym konkursie i większość z Was wskazała na bony Sephora. Przyznaję, że już nawet mnie one zaczynają nudzić więc przed świętami będzie jeszcze jeden konkurs w którym będzie do wygrania coś naprawdę fajnego😉

Warunki udziału w konkursie - muszą być spełnione co najmniej trzy:
1. Obserwować publicznie mój blog.
2. Polubić na Facebooku fanpage (i dać 5 gwiazdek jeśli można😉):
https://m.facebook.com/profile.php?id=123325091737798&ref=content_filter
3. Dodać co najmniej trzy komentarze pod dowolnie wybranymi postami.
4. Jeśli posiadacie blog, to dodać moją stronę do blogrollu.
5. Obserwować mnie na Instagramie:
https://www.instagram.com/borzeckamarta/?hl=pl

Wyniki ogłoszę 30 listopada.

Miłego weekendu:)

poniedziałek, 13 listopada 2017

Kto wygrał pudełko-niespodziankę? I co chcecie wygrać w kolejnym konkursie?

13 nie zawsze musi być pechowy, a na pewno nie będzie dla jednej z Was. Czas, aby ogłosić zwyciężczynię rozdania w którym było do wygrania pudełko z paroma fajnymi kosmetykami - zawartość na poniższym zdjęciu.
Maszyna losująca idzie w ruch...
...zwyciężyła
Bogusia.
Gratuluję i proszę o kontakt: martaa.borzecka@gmail.com

Ale na tym nie koniec. Zbliżają się święta i chciałabym przygotować dla Was coś specjalnego. Tylko co? Czy znowu bony Sephora albo coś innego? Doradźcie mi, bo w końcu konkursy są dla Was i nagrody to Was mają cieszyć. Co zatem proponujecie? Będę wdzięczna za Wasze opinie.

Miłego wieczoru:)

piątek, 10 listopada 2017

Zawartość konkursowego pudełka

Nie wiem czy w ogóle któraś z Was pamięta o tym, że w najbliższy poniedziałek można na moim blogu wygrać pudełko z kilkoma kosmetykami. Niezależnie od stanu Waszej pamięci obiecałam Wam, że jak skompletuję zawartość, to pokażę Wam na jakie fajności można liczyć.
W sumie jest to 5 kosmetyków, których sama używam i które mogę z czystym sumieniem polecić. Ich wartość to ok. 200 zł. Oto one:
 - maseczka nawilżająca na noc Origins Drink Up Intensive (64 zł)
 - pomarańczowy scrub do ciała Organic Shop (9 zł)
 - odżywka do paznokci Sally Hansen Nailgrowth Miracle (29 zł)
 - tusz do rzęs Benefit Roller Lash (65 zł)
 - peeling do ust LUSH Bubble Gum (35 zł).

O 3 z tych kosmetyków już pisałam (wyszukiwarka😉).

Warunki udziału w konkursie:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2017/10/rozwiazanie-konkursu-w-ktorym-byymi.html?m=1



poniedziałek, 6 listopada 2017

Październik na zdjęciach

Październik to dla mnie ekscytujący miesiąc - zawsze dużo się dzieje, mam mnóstwo pracy, ale od trzech lat tradycyjnie wyjeżdżam na kilka dni do Budapesztu. Chociaż nawet tam miałam dość napięty program. Na zdjęciu powyżej węgierski parlament nocą - cudo.

Sadzonki leszczyny - jak ktoś z Was będzie chciał posadzić sobie leszczynę (i nie tylko), to dajcie mi znać;)

W podstawówce i w gimnazjum pasjami oglądałam południowoamerykańskie telenowele. Jeden z najfajniejszych tasiemców "Esmeraldę" można oglądać o 16:00 na TV4.  Tak, wiem to pewnie obciach przyznać się do oglądania czegoś takiego, kiedy wszyscy preferują "Grę o tron" bądź "Watahę", ale co mi tam😉

Kotunio w promieniach jesiennego słońca.

Różaniec do granic.

Węgierskie jedzenie w Warszawie.

Piękna jesień z Kotuniem:)

A pomyśleć, że w październiku miała się zacząć zima. Na szczęście okazało się to być nieprawdą😀

Urodziny mamy:)

Pięknie😍

Przykre jest to, że w Polsce nie ma sklepów LUSH, a są na czterokrotnie mniejszych Węgrzech. Choć większość kupujących w budapeszteńskich LUSH-ach stanowią turyści.

Przeddzień i dzień święta narodowego Madziarów- 61. rocznica wybuchu Rewolucji Węgierskiej. Jeśli interesuje Was historia naszych bratanków, to przeczytajcie moją relację:
http://www.magyazyn.pl/61-rocznica-wybuchu-rewolucji-wegierskiej-relacja-z-budapesztu/

Kto znajdzie na tym zdjęciu premiera Węgier?:) Pierwszy raz na żywo widziałam go rok temu, teraz po raz kolejny i to z odległości 3 razy bliższej. Liczę, że za trzecim razem zobaczę Viktora Orbána z bardzo bliska.

Padało niemal cały czas...

... stąd moja mina.

Pamiątki z Budapesztu😉

Na koniec mój ulubiony jesienny lakier do paznokci - Chanel Rouge Noir, którego recenzję napisałam już dość dawno temu:
http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/2014/10/lakier-do-paznokci-le-vernis-chanel.html?m=1

Jak Wasz październik?